Dyżur senatorski: Kruszwica i Janikowo
25 listopada br. odbyło się spotkanie w Cukrowni "Kruszwica", będącej zakładem Polskiej Spółki Cukrowej. Tematem było napięcie wokół prywatyzacji całej spółki.
Jak wiadomo, pierwotnie uzgodniona prywatyzacja z udziałem pracowników i plantatorów nie doszła do skutku z uwagi na wtargnięcie do procesu „podstawionych słupów”. Obecnie ma miejsce trzecie podejście. Zdaniem pracowników i plantatorów mniej korzystne. Konieczność uruchomienia własnych środków, ograniczone prawa z akcji i inne wywołują napięcia w spółce. Senator, zwolennik pracowniczej prywatyzacji, zapowiedział interwencję w ministerstwie.

W gabinecie dyrektóra cukrowni "Kruszwica", Lecha Sobeckiego

Z plantatorami i związkowcami w Kruszwicy
Tego samego dnia w Janikowie odbyło się spotkanie z władzami samorządowymi. W obliczu budżetu wskazywali na braki finansowe, związane z niedofinansowaniem oświaty, niemożliwość zaciągania kredytów z uwagi na ministerialne limity, problemy z opieką nad niepełnosprawnymi i osobami starszymi.

Z Burmistrzem Andrzejem Brzezińskim, Przewodniczącym Rady Miejskiej Romanem Jaszczem i Kierownikiem MGOPS Izabelą Matuszak
W trakcie spotkania z mieszkańcami poruszono sprawę złego rozwoju sytuacji w kraju, zwłaszcza w prywatyzacji. Jeden z obywateli wniósł o pomoc w zakresie uruchomienia nowego klubu piłkarskiego. Jak wiadomo, poprzedni został rozwiązany po aferze z ustawianiem wyników.











