"Dziewczyny do wzięcia"
Dziś otrzymaliśmy informację od Rzecznika Praw Dziecka, z której wynika, że Rzecznik po zgłoszeniu sprawy do Prokuratury, będzie pilnie przyglądał się całej sprawie.
Prokurator
Prokuratury Rejonowej
Bydgoszcz Południe
Szanowny Panie Prokuratorze,
Wielkie moje zaniepokojenie wywołała publikacja pt. „Dziewczyny do wzięcia” - Express Bydgoski z 18.11. br.
Wynika z niej, iż osoba przeciwko której toczy się proces o zmuszanie do prostytucji i czerpanie z tego korzyści, niejaki Paweł K. pod nosem policji dalej dopuszcza się takich czynów, a swoje dwie obecne ofiary nakłania do prostytucji szantażowaniem i biciem.
I jak donosi gazecie jej informator nie dość, że jedną z jego ofiar jest osoba małoletnia, to jest to osoba upośledzona umysłowo.
Z wyjaśnień udzielonych Expressowi przez panią prokurator Ewę Olszewską (być może wypowiedź nie była autoryzowana) wynika, iż obie pokrzywdzone osoby, jeśli chcą sobie pomóc powinny zgłosić się do Komendy Miejskiej Policji i złożyć w tej sprawie zeznania.
Nie mogę się z tym zgodzić.
Sprzeciwia się temu moje poczucie sprawiedliwości, a także troska o osobę - właściwie jeszcze dziecko - która nie potrafi prawidłowo rozeznać swojej sytuacji i wystraszona brutalnymi metodami stosowanymi przez sprawcę karanego wcześniej za inne przestępstwa - podjąć jakichkolwiek działań w swojej obronie.
Panie Prokuratorze,
O ile mi wiadomo, przestępstwo sutenerstwa lub stręczycielstwa z art. 204 k.k. jest przestępstwem ściganym z urzędu, a kodeks w § 3, a więc w sytuacji, gdy dotyczy to osoby małoletniej przewiduje wręcz zaostrzenie kary.
Dlatego, stanowczo oczekuję od organów ścigania niezwłocznego podjęcia w tej sprawie zdecydowanych działań.
Proszę również o wyrażenie stanowiska na piśmie.
Z poważaniem,
Jan Rulewski
Do wiadomości:
1. Rzecznik Praw Dziecka
Pan Marek Michalak
2. Express Bydgoski
3. a/a











