Oświadczenie Senatora Jana Rulewskiego skierowane do Ministra Finansów Pana Jacka Rostowskiego wygłoszone podczas 80. posiedzenia Senatu dnia 7 lipca 2011r.
Szanowny Panie Ministrze !
Podczas debaty w Senacie nad budżetem państwa na 2011 rok, wskutek zgłoszonych przeze mnie poprawek w części dotyczącej planu finansowego Funduszu Pracy złożył Pan publicznie obietnicę uruchomienia w razie potrzeby zamrożonych nań środków finansowych w trakcie roku budżetowego.
Jest oczywistością, że może to nastąpić na uzasadniony wniosek ministra Pracy i Polityki Społecznej.
W tejże debacie parlament przyjął, że stan bezrobocia na koniec roku 2011 wyniesie 9,9 %.
Minęło pół roku od realizacji proponowanego przez rząd budżetu, a sytuacja w zakresie ustawowych postanowień, w tym złożonej obietnicy odbiega od wyznaczonych zadań, mimo zaistniałych warunków do ich spełnienia.
Bezrobocie w Polsce od początku roku, wprawdzie maleje z poziomu 12,7 %, ale przekracza ciągle stan alarmowy 11 %, a liczne prognozy np. GUS ( na koniec maja br. – stopa bezrobocia wyniosła 12,2 % ) wskazują, że nie osiągnie zapowiadanego ustawą stanu. Połowa bezrobotnych to obywatele, którzy bezskutecznie poszukują pracy ponad rok. Co czwarty absolwent szkół średnich i wyższych pozostaje bez pracy. Wieś zaludnia się bezrobotnymi, dla których jeśli są nawet miejsca pracy, to nie można z nich korzystać ze względu na brak pomocy publicznej. Nie spełniają się także te oczekiwania niektórych polityków, którzy w emigracji zarobkowej, zwłaszcza do Niemiec, upatrywali rozwiązania polskich problemów gospodarczych. Nie spełniają się też rachuby obliczone na nastanie sezonowego ożywienia gospodarczego. Z pewnością jednak w lipcu do urzędów pracy zgłosi się nowa fala absolwentów szkół średnich i wyższych i stan ten jeszcze ulegnie pogorszeniu, gdyż popyt na pracę nie rośnie.
Stan ten powoduje, że wielu ludzi zasila kolejkę dla oczekujących pomocy społecznej, której budżet jest jeszcze bardziej deficytowy W moim okręgu wyborczym przypada 1000 zł na 30 - 40 środowisk dotkniętych dysfunkcjami, w tym bezrobociem. Rodzi się uzasadniona krytyka wśród pracodawców tego stanu rzeczy, którzy nie ukrywają, iż odprowadzane przez nich środki na Fundusz Pracy stały się de facto podatkiem. Wielu z nich deklaruje zwolnienia z pracy.
Coraz liczniej opinia zagraniczna w pozostałych państwach Unii Europejskiej krytykuje Polskę za eksport problemów związanych z utrzymujących się od wielu lat wysokim bezrobociem.
Emigrujący stają się ofiarami niewybrednych ataków a „polski hydraulik” staje się antytezą dynamicznej gospodarki.
Jednocześnie dane wskazują, że pomyślnie realizowane są założenia budżetu w zakresie wpływów i wydatków państwa ,w tym Funduszu Pracy.
Jak wiadomo Minister Pracy i Polityki Społecznej dwukrotnie występował z wnioskami o uruchomienie zamrożonych środków, znajdujących się na koncie Funduszu Pracy.
Moje dyżury w powiatach odległych od stolicy dowodzą, że praktycznie większość skromnych środków na aktywne formy zwalczania bądź ograniczania bezrobocia takich jak staże, pomoc na przyuczenie młodocianych do zawodu, na podjęcie samodzielnej działalności gospodarczej, czy na pomoc publiczną wyczerpała się. Powiatowe urzędy pracy w oczekiwaniu na zwolnienie środków przygotowały misterne plany o wysokiej prognozie trwałego zatrudnienia (Sępolno Krajeńskie, Mogilno, Bydgoszcz). Są to programy, które w dwójnasób mogłyby generować wszystkie wpływy do budżetu nie tylko państwowego.
Panie Ministrze !
W swoim wystąpieniu, mówił Pan, iż gromadzimy w budżecie środki na cięższe czasy.
Te ciężkie czasy już nadeszły.
Składając to oświadczenie oczekuję Pańskiej reakcji uwzględniającej zasadę odpowiedzialności także parlamentarzystów za stan rynku pracy w Polsce. Albowiem Konstytucja w artykule 65 ust. 5 postanawia, że „Władze publiczne prowadzą politykę zmierzającą do pełnego, produktywnego zatrudnienia poprzez realizowanie programów zwalczania bezrobocia, w rym organizowanie i wspieranie poradnictwa i szkolenia zawodowego oraz robót publicznych i prac interwencyjnych.”
Jan Rulewski
Senator RP
Warszawa, 7 lipca 2011 r.











