Senator Jan Rulewski obserwatorem wyborów parlamentarnych w Armenii
Na zaproszenie Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) senator Jan Rulewski w dniach od 3 do 7 maja 2012 r. uczestniczył jako obserwator w wyborach do Parlamentu w Republice Armenii.
Niedzielne wybory parlamentarne w Armenii miały być testem dla tego kraju po wyborach prezydenckich w roku 2008, kiedy to opozycja kontestowała na ulicach wyniki. W Erywaniu doszło wówczas do starć demonstrantów z policją. Zginęło 10 ludzi, kilkuset zostało rannych. Zamknięto prywatną telewizję.
Pewnym usprawiedliwieniem tych trudnych warunków może być sytuacja społeczno-gospodarcza Armenii będąca w stanie wojny z Azerbejdżanem, przezwyciężająca skutki rozpadu ZSRR oraz blokada granic przez Turcję.
Wybory o zaostrzonej formule ofiarnie kontrolowała opozycja. Dało się jednak zauważyć obecność rządzących. Olbrzymi wiec z udziałem zespołów muzycznych, powieszone plakaty, pomoc organizacyjna dla „chcących głosować”. W dwóch lokalach zgłoszono sygnały o łapówkach. Interesujący był stały elektroniczny podgląd wszystkich lokali z udziałem „2000 dziennikarzy”. OBWE wyraziła ubolewanie z powodu nacisków wywieranych na głosujących i na brak zaufania Ormian do procesu wyborczego.
Według nieoficjalnych wyników wybory wygrała Republikańska Partia Armenii (RPA) prezydenta Serża Sarkisjana, która zdobyła 44,05 proc. głosów. Na drugim miejscu jest jej koalicyjny partner Dostatnia Armenia - 30,20 proc. głosów.











