Senator Jan Rulewski w Gorzowie Wielkopolskim na uroczystościach z okazji rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych
31 lat temu w Gdańsku przedstawiciele władzy komunistycznej i strajkujących robotników podpisali historyczne Porozumienia Sierpniowe. Zapoczątkowały one przemiany ustrojowe w Polsce. Dziś w Lubuskiem wspominano tamte wydarzenia. W Zielonej Górze już rano odbyła się msza święta w intencji ojczyzny.
Najpierw związkowcy zaczęli od postulatów ekonomicznych. Potem doszło do prawdziwej rewolucji politycznej. Porozumienia Sierpniowe podpisał wiceprezes Rady Ministrów Mieczysław Jagielski i przewodniczący Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego Lech Wałęsa. To otworzyło drogę do organizowania niezależnych związków zawodowych. Był to wielki sukces - mówią działacze Solidarności.
Dziś w Zielonej Górze z okazji rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych odbyła się uroczysta msza święta w intencji ojczyzny. Potem złożono kwiaty pod pomnikiem robotników.
Po podpisaniu porozumień władze opublikowały założenia reformy gospodarczej, ograniczono cenzurę. Związkowcy domagali się także przywrócenia do pracy zwolnionych pracowników. O wartościach, które pozostały po tamtych wydarzeniach, mówił Jan Rulewski - działacz, który został poturbowany podczas wydarzeń bydgoskich.
W Gorzowie uroczystości rocznicowe połączono z Dniem Solidarności i Wolności. Otwarto wystawę Karnawał Solidarności w Gorzowie 1980-1981. Działacze ze wzruszeniem rozpoznawali osoby na zdjęciach.
Centralne obchody odbywały się w Gdańsku.
TVP Gorzów Wielkopolski, Katarzyna Kozińska











