Spotkanie z opiekunami niepełnosprawnych w Warszawie
2 kwietnia, podczas pobytu w Warszawie, Senator Jan Rulewski spotkał się z obiema grupami opiekunów osób niepełnosprawnych, protestującymi w budynku Sejmu oraz w miasteczku namiotowym.
1. W miasteczku namiotowym Senator przedstawil propozycję kompromisu, zawierającą wzrost świadczeń do poziomu minimalnej płacy, począwszy od stycznia 2015. Źródło środków finansowych na ten cel wskazał w konieczności podwyżki akcyzy na piwo od 3-5 gr na butelce. Podwyżka ta byłeby możliwa dopiero od stycznia. Nadto Senator zwrócil uwage na odkładanie się środków z tytulu braku wzrostu wypłat na świadczenia rodzinne, szczególnie zasiłki rodzinne. Jak wiadomo, przewidziane w budżecie wydatki nie są realizowane z powodu braku tytułu (zbyt niskie pułapy dochodowe, a przede wszystkim malejąca liczba dzieci).
Senator przestrzegał przed wskazaniem funduszu pracy jako źródła pokrycia wydatków na świadczenia, gdyż bezrobocie jest też stanem niepełnosprawności, a środki z Funduszu Pracy służą wyjściu z tego stanu.
2. Rodzice-opiekunowie dzieci niepełnosprawnych przekazali Senatorowi niepublikowane w mediach postulaty. Podobnie jak wcześniej, Senator mowił o źródłach pokrycia wydatków na pomoc. Akcentował, aby, zgodnie z międzynarodową konwencją o prawach osób niepełnosprawnych, z pieniedzy pozyskanych z podwyżek akcyzy 250 mln skierować na pracę środowiskową samorządów, tj. tworzenie asystentury dla rodzin dotkniętych ciężkim losem, adaptację mieszkań, pomoc transportową, domy spotkań rodzin z dziećmi niepełnosprawnymi.




3. Co więcej, podczas spotkań z posłami z innych klubów, szczególnie z PSL, Senator lobbowal na rzecz wsparcia poprawki dot. wzrostu akcyzy na piwo. Jak wiadomo, spożycie rośnie ponadprzeciętnie (w 2012 r. 8% i osiągnęło już poziom 100 l na osobę). Nie da się ukryć faktu, że adresatem tej używki jest młodzież oraz że media oraz inne elementy wladzy w Polsce zamiatają to po dywan. Reklamy piwa decydują o głównych dochodach mediów w Polsce. Trzeba zbadać, czy, uwaga: obniżka cen piwa nie odbywa się kosztem jego jakości.
4. Senatora zaskoczyl brak reakcji klubu PO, a nawet poszczególnych kolegów na jego kompromisowe propozycje.
5. „Czuję się jak małe dziecko w zerówce, które nauczyciel poucza co i jak ma mówić. Czasami w uzyskuję złudzenie nagrody w postaci wyjazdu za granicę, miejsca na liście wyborczej, a nawet fotela marszałka” – taka była odpowiedź na pytanie protestujących: „Dlaczego tak liczni ważni i mniej ważni posłowie i senatorowie uchylają się od zajęcia stanowiska i odsyłają zainteresowanych do premiera?”











