Sympozjum "Co zrobiliśmy z wolnością?” w Pradze
W dniach 20-24 listopada br. Senator przebywał w Pradze na sympozjum polsko–czeskim pn. „Co zrobiliśmy z wolnością?” W wielotematycznym spotkaniu z udziałem wielu ministrów, a zarazem dysydentów polskich i czeskich, poruszano kwestię dokonań w sferze wolności, mediów, kultury i gospodarki.
Senator wystąpił w panelu poświęconym gospodarce - „Reforma ekonomiczna, jej inspiracje i rezultaty”. Wskazał na inspiracje "Solidarności" (Samorządna Rzeczpospolita), planu Balcerowicza (rola "Solidarności" jako parasola nad reformami), obecny układ określił jako separację "Solidarności" od zarządu.

Dowodził przez to, że powodzenie reform zależało właśnie od stanowiska ruchu społecznego.
Zebranych zaintrygowało stwierdzenie, że "Solidarność" płynęła jak Kolumb do Indii po złoto realnego socjalizmu z ludzką twarzą, zaś wylądowała nad rzeką Hudson w Nowym Jorku, gdzie trudno czasem przeżyć, a jeszcze trudniej o solidarność. Wokół tego wywiązała się dyskusja dzieląca salę na trzy obozy.
Strona czeska dowodziła, że mimo, iż Czesi w 1989 roku mieli zawsze w niedzielę sznycle bądź knedle na obiad, to jednak gospodarka czeska nie odniosła takiego sukcesu … gdyż zabrakło im Balcerowicza. Za to w innych dziedzinach wprowadzili wcześniej zmiany polityczne. Przywołano nieżyjącego Havla, który dowodził, że w Polsce był Wałęsa, a "Solidarność" posiadała 10 mln członków zaś w Czechach była Karta 77, ale miała 10 mln słuchaczy.
W trakcie sympozjum doszło do ostrych kontrowersji między obrońcami okrągłego stołu w Polsce (Jan Lityński, Henryk Wujec ), a prawicą (Bronisław Wildstein, Piotr Semka, Zbigniew Romaszewski) na tle wolności słowa.

Senator Rulewski z publicystą Piotrem Semką
M.in. z powodu obecności powyższych do Pragi nie przyjechał Adam Michnik.
W czasie wolnym z inicjatywy Senatora uczestnicy sympozjum złożyli wiązankę pod płytą upamiętniającą śmierć Jana Palacha, który się spalił na znak protestu przeciwko interwencji radzieckiej.
Czeskim uczestnikom panelu Senator wręczył książki poświęcone równie dramatycznej śmierci Ryszarda Siwca, który zachował się podobnie, podpalając się w 1968 r. na Stadionie Dziesięciolecia.


Był także czas na zwiedzanie Pragi.
Most Karola. Senator wspomaga kataryniarza.











