24. posiedzenie Senatu
W godzinach nocnych 3 sierpnia 2016 r. zakończył się pierwszy dzień 24. posiedzenia Senatu. Senatorowie rozpatrzyli 14 ustaw, 1 uchwałę i wysłuchali dwóch informacji za rok ubiegły: prezes Małgorzaty Gersdorf o działalności Sądu Najwyższego oraz Marka Michalaka o działalności Rzecznika Praw Dziecka wraz z uwagami o stanie przestrzegania praw dziecka. Następnego dnia obrady rozpoczęły się od uczczenia minutą ciszy pamięci zmarłego niedawno senatora III kadencji Stanisława Kochanowskiego. Senatorowie wysłuchali sprawozdania Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji na temat petycji rozpatrzonych w 2015 r., które przedstawił jej przewodniczący senator Michał Seweryński, a także informacji ministra rolnictwa i rozwoju wsi Krzysztofa Jurgiela na temat bieżącej sytuacji na podstawowych rynkach rolnych.
Uchwała w 50. rocznicę śmierci gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego
Projekt uchwały został wniesiony przez grupę senatorów. Senatorowie przypominają w niej, że gen. dywizji Tadeusz Bór-Komorowski, komendant główny Armii Krajowej, Naczelny Wódz Polskich Sił Zbrojnych oraz premier rządu Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie zmarł w Wielkiej Brytanii 24 sierpnia 1966 r. Trzykrotnie był odznaczony orderem Virtuti Militari: w 1921 r. – Krzyżem Srebrnym, w 1942 r. – Krzyżem Złotym, a w 1947 r. – Krzyżem Komandorskim Orderu Wojennego Virtuti Militari. W 1995 r. został pośmiertnie odznaczony Orderem Orła Białego. „W lipcu 1943 r. został dowódcą Armii Krajowej, a rok później podjął decyzję o wybuchu Powstania Warszawskiego. W Radiu Wolna Europa po latach mówił: +Gdybyśmy się zachowali biernie, Warszawa nie uniknęłaby zniszczeń i strat. Musieliśmy się liczyć z tym, że jeśli stolica stanie się polem bitwy i walk ulicznych między Niemcami a Sowietami, może ją czekać los Stalingradu+” – czytamy w uchwale. Senat w niej oddaje hołd „temu wybitnemu Polakowi, uczestnikowi dramatycznych wydarzeń XX wieku” i zwraca się do „instytucji życia publicznego o godne uczczenie pamięci legendarnego dowódcy największej podziemnej armii świata w czasach II wojny światowej”. Na Sali obrad Senatu obecny był syn generała Adam Komorowski.
Uchwała o zmianie uchwały w sprawie utworzenia Polonijnej Rady Konsultacyjnej
Wniesiona przez grupę senatorów uchwała pozwala marszałkowi Senatu na powoływanie członków Rady w liczbie nie większej niż szesnastu (a nie jak przewidywała uchwalona przez Senat uchwała – nie większej niż piętnastu).
Ustawa o szczególnych zasadach rozliczeń podatku od towarów i usług oraz dokonywania zwrotu środków publicznych przeznaczonych na realizację projektów finansowanych z udziałem środków pochodzących z budżetu Unii Europejskiej lub od państw członkowskich Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu przez jednostki samorządu terytorialnego
Senat przyjął ustawę z 14 poprawkami. Wprowadza ona zasadę, zgodnie z którą jednostka samorządu terytorialnego będzie zobowiązana do rozliczania podatku VAT wspólnie z utworzonymi przez siebie jednostkami budżetowymi. Dotychczas każda jednostka była traktowana jako odrębny podatnik. Zmiany są konieczne w związku z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości UE z 29 września 2015 r., który orzekł, że jednostki budżetowe nie posiadają odrębności podatkowej na gruncie przepisów o VAT. Był to rządowy projekt. Większość senackich poprawek ma charakter redakcyjny. Jedna z poprawek Senatu zakłada, że jeśli przed dniem wejścia w życie ustawy nie dokonano zwrotu środków unijnych, to jednostka samorządu terytorialnego nie będzie mogła dokonać odliczenia podatku w tym zakresie. Ponadto senatorowie zaproponowali przesunięcie terminu wejścia w życie przepisów - z 1 września b.r. na 1 października 2016 r.
Ustawa o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych
Izba uchwaliła ustawę z 3 redakcyjnymi poprawkami. Wywodząca się z rządowego projektu nowelizacja wprowadza od 1 stycznia 2017 r. 15-procentową stawkę podatku dochodowego od osób prawnych dla tzw. małych podatników tego podatku, czyli podatników, u których wartość przychodu ze sprzedaży brutto nie przekracza 1,2 mln euro. Obniżka CIT z 19 do 15 % obejmie również podatników rozpoczynających działalność. Ustawa wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2017 r. z jednym wyjątkiem.
Ustawa o zmianie ustawy o usługach turystycznych oraz ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych
Przygotowana przez rząd ustawa została przyjęta bez poprawek. Zmierza ona do wzmocnienia systemu zabezpieczeń finansowych na wypadek niewypłacalności biur podróży. W tym celu powstanie Turystyczny Fundusz Gwarancyjny TFG) - w postaci wyodrębnionego rachunku prowadzonego przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. TFG stanowić będzie – obok systemu podstawowego – system uzupełniający zabezpieczeń finansowych biur podróży. Umożliwi on gromadzenie środków na wypadek, gdy zabezpieczenie finansowe organizatorów turystyki i pośredników turystycznych nie wystarczy na pokrycie kosztów powrotów z nieudanych imprez i zwrot pieniędzy klientom. Koszt obsługi Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego przez UFG będzie pokrywany ze składek biur podróży (wpłat przedsiębiorców) w wysokości od 0 do 30 zł od klienta. Zgodnie z nowelizacją, ochroną wynikającą z funkcjonowania TFG będą objęci klienci biur podróży wpisanych do rejestru organizatorów turystyki i pośredników turystycznych mających siedzibę w Polsce, niezależnie od wysokości wnoszonej przez nie składki. Touroperatorzy będą musieli wydać klientowi, który opłaci całą należność za usługę bądź zaliczkę przekraczającą 10 proc. tej kwoty, pisemne potwierdzenie odprowadzania składek do TFG i poinformować go o sposobie ubiegania się o wypłatę środków z tego zabezpieczenia. Ustawa wchodzi w życie po upływie trzech miesięcy od dnia ogłoszenia z wyjątkami.
Ustawa o zmianie ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych oraz niektórych innych ustaw
Nowelizacja została przyjęta bez poprawek. Przewiduje ona m.in., że zakład pracy chronionej, który mimo obowiązku w ogóle nie przekazuje pieniędzy na zakładowy fundusz rehabilitacji osób niepełnosprawnych, będzie musiał zwrócić te środki, a ponadto wpłacić 30 proc. tej kwoty na Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Ustawa zakłada też, że nowe legitymacje dla osób z niepełnosprawnością będą obowiązywały od 1 sierpnia 2017 r. Był to poselski projekt Nowelizacja wchodzi w życie z dniem 1 listopada br. z wyjątkami.
Ustawa o zmianie ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, ustawy o pomocy społecznej oraz ustawy o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz niektórych innych ustaw
Senat wprowadził 4 poprawki do ustawy. Powstała na bazie projektu poselskiego nowelizacja ma na celu wyeliminowanie niekorzystnych rozwiązań dotyczących funkcjonowania jednostek zajmujących się wspieraniem rodziny, systemem pieczy zastępczej oraz pomocą społeczną. Stanowi ona, że placówka opiekuńczo-wychowawcza nie może się mieścić w jednym budynku ani na jednym terenie z m.in. izbami wytrzeźwień, ośrodkami pomocy społecznej, jednostkami organizacyjnymi wymiaru sprawiedliwości, młodzieżowymi ośrodkami wychowawczymi, ośrodkami wsparcia dla ofiar przemocy w rodzinie, hospicjami, zakładami opiekuńczo-leczniczymi. Celem ustawy jest też odejście od zapewniania jednostkom wspierania rodziny i systemu pieczy zastępczej wspólnej obsługi administracyjnej, finansowej i organizacyjnej w sposób nieracjonalny. Ustawa ma wejść w życie w terminie 14 dni od ogłoszenia. Poprawki senackie są głównie porządkujące. Jedna z poprawek przewiduje, że wojewoda mógłby zezwolić na funkcjonowanie na jednej nieruchomości gruntowej więcej niż jednej placówki opiekuńczo-wychowawczej do 14 dzieci.
Ustawa o zmianie ustawy – Prawo atomowe
Senatorowie uchwalili ustawę bez poprawek. Był to projekt poselski. Nowelizacja przewiduje, że odwoływanie wiceprezesów Państwowej Agencji Atomistyki będzie samodzielną kompetencją ministra środowiska. Dotychczas podejmował on takie decyzje na wniosek prezesa Agencji. Ponadto rozstrzyga, że minister środowiska będzie powoływał i odwoływał, w pierwszym przypadku po zasięgnięciu opinii prezesa Agencji, członków działającej przy prezesie jako organ opiniodawczy i doradczy Rady do Spraw Bezpieczeństwa Jądrowego i Ochrony Radiologicznej. Posłowie zwiększyli maksymalną liczbę członków rady z 7 do 10. Był to projekt poselski. Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.
Ustawa o dostępie do zasobów genetycznych i podziale korzyści z ich wykorzystania
Senatorowie nie wprowadzili poprawek do ustawy. Ustawa wprowadza regulacje zapewniające kontrolę użytkowania w Polsce zasobów genetycznych pozyskanych z państw, które prawnie uregulowały do nich dostęp. Tym samym wdraża ona przepisy unijne zapewniające realizację Protokołu z Nagoi dotyczącego dostępu do zasobów genetycznych ( z wyjątkiem ludzkich) oraz uczciwego i sprawiedliwego podziału korzyści wynikających z wykorzystania tych zasobów. Ma to zapobiec praktykom bogacenia się kosztem krajów o wysokiej różnorodności biologicznej, albowiem są to głównie kraje rozwijające się. Zasoby genetyczne są szczególnie ważne w produkcji żywności, leśnictwie, farmaceutyce i kosmetyce, a także spełniają istotną rolę w odbudowie zdegradowanych ekosystemów i ochronie gatunków zagrożonych. Polska podpisała dokument z Nagoi w 2011 r., ale jeszcze go nie ratyfikowała, ponieważ chce to poprzedzić przyjęciem odpowiednich regulacji krajowych. Kontrolą użytkowników zasobów genetycznych oraz rejestru kolekcji zasobów genetycznych będzie się zajmowała Inspekcja Ochrony Środowiska. Ustawa wprowadza administracyjne kary pieniężne za nieprzestrzeganie nowych przepisów, np. za przekazanie i wykorzystanie zasobów genetycznych – bez uzgodnionych warunków lub niezgodnie z nimi – nakładana będzie kara od 5 tys. do 50 tys. zł. Był to rządowy projekt.Ustawa ma wejść w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.
Ustawa o zmianie ustawy o Krajowej Szkole Administracji Publicznej
Bez poprawek przyjęto wywodzącą się z projektu rządowego ustawę. Ma ona na celu umożliwienie Krajowej Szkole Administracji Publicznej prowadzenia szkoleń dla administracji publicznej. Przeprowadzenie szkolenia będzie mógł szkole zlecać Szef Służby Cywilnej - to będą szkolenia centralne w służbie cywilnej. Szkolenie będą mogli zlecać także dysponenci środków budżetowych – będą to szkolenia dla pracowników urzędu obsługującego dysponenta lub jednostek mu podległych albo przez niego nadzorowanych. Warunkiem zlecenia szkoleń centralnych ma być wcześniejsze zawarcie porozumienia między dyrektorem szkoły a Szefem Służby Cywilnej, w którym określone zostaną zakres, warunki i tryb realizacji szkoleń. Szkolenia takie mają być finansowane za pomocą dotacji celowej udzielanej KSAP lub z pieniędzy dysponenta środków budżetowych zlecającego szkolenie. Nowela wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.
Ustawa o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym
Przyjęta bez poprawek nowelizacja przesuwa do 1 stycznia 2018 r. termin wejścia w życie niektórych przepisów ustawy z 16 grudnia 2010 r. o publicznym transporcie zbiorowym po to, aby umożliwić jednostkom samorządu terytorialnego wywiązanie się z nałożonych na nie zadań w zakresie organizowania tego transportu. Był to senacki projekt. Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.
Ustawa o zmianie ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie lotnisk użytku publicznego
Z 1 poprawką przyjęto nowelizację, która przesuwa o pięć lat termin, w którym zakładający lotnisko, zarządzający lotniskiem lub Polska Agencja Żeglugi Powietrznej będą mogli złożyć wniosek do wojewody o wydanie decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji w zakresie lotniska użytku publicznego (czyli skorzystać z rozwiązań specustawy lotniskowej). Terminem granicznym był w świetle obowiązujących przepisów 31 grudnia 2015 r. Natomiast po nowelizacji wniosek taki będzie można złożyć do dnia 31 grudnia 2020 r. Był to poselski projekt. Ustawa ma wejść w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.
Ustawa o zmianie ustawy – Prawo lotnicze
Ustawę uchwalono bez poprawek. Przygotowana przez posłów nowelizacja zmienia zasady działania Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych. Przewiduje ona, że komisja będzie miała prawo nie tylko do prowadzenia badań zdarzeń lotniczych, ale także do ich nadzorowania. Ustawa zawiera przepis zobowiązujący członków komisji i jej ekspertów do zachowania w tajemnicy wiadomości uzyskanych w związku z badaniem zdarzenia lotniczego. Przewodniczący komisji, jego zastępcy, sekretarz oraz członkowie nie będą już wyznaczani, ale powoływani na cztery lata przez ministra właściwego do spraw transportu. Zastępcy przewodniczącego oraz sekretarz komisji mają być powoływani na wniosek przewodniczącego, a członkowie – po zasięgnięciu jego opinii. Zgodnie z obowiązującą dotychczas ustawą przewodniczący jest wyznaczany na pięć lat, a jego zastępcy, sekretarz komisji i członkowie bezterminowo. Ponadto minister będzie mógł odwołać członka komisji na wniosek przyjęty bezwzględną większością głosów komisji – dotychczas odbywało się to przez tzw. cofnięcie wyznaczenia. Zgodnie z nowelizacją minister odpowiedzialny za transport powoła przewodniczącego komisji w terminie 14 dni od wejścia w życie nowych przepisów, a jego zastępców i sekretarza w ciągu 30 dni. Tym samym wygaśnie stosunek pracy z przewodniczącym, jego zastępcami i sekretarzem wyznaczonymi na postawie dotychczasowych regulacji. Nowelizacja – z wyjątkiem jednego przepisu – ma wejść w życie po 14 dniach od ogłoszenia.
Ustawa o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw
Nie wprowadzono poprawek do nowelizacji. Ustawa ma na celu zapewnienie przejrzystego procesu wydawania opinii o celowości inwestycji w ochronie zdrowia. Ma ona zapobiegać nadpodaży na lokalnym rynku usług zdrowotnych, aby nie były tworzone podmioty lecznicze nieadekwatne w stosunku do potrzeb świadczeniobiorców na tym obszarze. Stąd też opinie będą wydawane przez wojewodów z uwzględnieniem map potrzeb zdrowotnych, priorytetów dla regionalnej polityki zdrowotnej oraz danych z rejestru podmiotów wykonujących działalność leczniczą. Podstawą do wydania pozytywnej opinii o celowości inwestycji będzie jej ocena dokonywana w oparciu o formularz zwany Instrumentem Oceny Wniosków Inwestycyjnych w Sektorze Zdrowia (IOWISZ). Będzie on zawierał kilkadziesiąt pytań, odpowiadających różnorodnym priorytetom istotnym z perspektywy systemu ochrony zdrowia. Chodzi o dostosowanie podaży usług medycznych do rzeczywistych potrzeb mieszkańców, a w efekcie ograniczenie marnowania pieniędzy publicznych. Był to projekt rządowy. Ustawa ma wejść w życie z dniem następującym po dacie ogłoszenia.
Ustawa o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego, ustawy – Prawo o notariacie oraz ustawy o zmianie ustawy – Kodeks cywilny, ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw
Nowelizacja została przyjęta bez poprawek. Wywodząca się projektu rządowego ustawa poszerza zakres dokumentów gromadzonych w elektronicznym Rejestrze Spadkowym (publicznym rejestrze prowadzonym przez Krajową Radę Notarialną) o europejskie poświadczenia spadkowe oraz orzeczenia sądów i czynności notariuszy dotyczące zmiany, uchylenia lub sprostowania takich poświadczeń. Wpisania tego poświadczenia do rejestru dokona z urzędu sąd albo notariusz je wydający. Nowelizacja wchodzi w życie z dniem 8 września 2016 r.
Ustawa o zmianie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Nie wprowadzono poprawek do ustawy. Nowelizacja dostosowuje polskie prawo do dyrektywy unijnej w sprawie koordynacji niektórych zasad dotyczących prawa autorskiego oraz praw pokrewnych stosowanych w odniesieniu do przekazu satelitarnego oraz retransmisji drogą kablową. Daje ona większą swobodę nadawcom w zawieraniu umów o reemisję, a mianowicie wprowadza wyjątek od zasady obowiązkowego pośrednictwa organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi i pokrewnymi przy zawieraniu umów licencyjnych na reemisję w sieciach kablowych. Obowiązku tego nie będzie się stosować do praw, z których organizacja radiowa lub telewizyjna korzysta w odniesieniu do jej własnych transmisji, niezależnie od tego, czy dane prawa należą do tej organizacji, czy też zostały na nią przeniesione przez innego uprawnionego. Był to projekt rządowy. Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.
Senator Sprawozdawca, Przewodniczący Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji Michał Seweryński:
Realizując coroczny obowiązek wynikający z art. 90f Regulaminu Senatu, Komisja Praw Człowieka, Praworządności i Petycji składa Senatowi sprawozdanie z rozpatrzonych w 2015 r. petycji.
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w dziale „Wolności i prawa polityczne” w art. 63 przewiduje możliwość składania przez obywateli petycji, wniosków i skarg…W tym przepisie stwierdza się, że „każdy ma prawo składać petycje, wnioski i skargi w interesie publicznym, własnym lub innej osoby (…) do organów władzy publicznej oraz do organizacji i instytucji społecznych w związku z wykonywanymi przez nie zadaniami”. Prace nad petycjami w roku 2015 były prowadzone przez senatorów członków Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji VIII kadencji i IX kadencji. W 2015 r. marszałek Senatu skierował do Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji 13 petycji, w tym 8 zbiorowych, 4 indywidualne i 1 wielokrotną. Komisja praw człowieka pracowała nad tymi petycjami na 16 posiedzeniach – czternastu w VIII kadencji i dwóch w IX kadencji. W pracach nad petycjami komisja przyjęła tryb indywidualnego rozpatrywania każdej z nich, po zaprezentowaniu petycji na forum komisji przeprowadzano dyskusje, zwracano się również o informacje, opinie i stanowiska do organów państwowych związanych problematyką tych petycji, a także do ekspertów. W posiedzeniach komisji uczestniczyli przedstawiciele ministerstw, urzędów, instytucji i organizacji pozarządowych realizujących zadania z zakresu, którego dotyczyły petycje. Na podstawie analizy 22 petycji komisja przygotowała 4 projekty ustaw: ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, ustawy o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu państwa polskiego. W petycjach rozpatrzonych przez komisję wnoszący petycje postulowali: wyłączenie z definicji dochodu dla świadczeń rodzinnych kwoty umorzenia zaległości czynszowych; zmianę zasad podziału dochodów jednostek samorządu terytorialnego; zmianę uprawnień do poświadczania zgodności kopii dokumentów z oryginałami w postępowaniu administracyjnym; wyeliminowanie z obrotu handlowego substancji psychoaktywnych, tzw. dopalaczy; zmianę przepisów w sprawie kryteriów i sposobu stwierdzania śmierci mózgowej; zmianę definicji tymczasowego pomieszczenia w kontekście ustawy o ochronie praw lokatorów, wprowadzenie uprawnień do bezpłatnych leków dla osób najuboższych i przewlekle chorych dorosłych i dzieci, zabezpieczenie odpowiedzialności inwestora za zobowiązania wobec podwykonawców w umowach o roboty budowlane, zmianę przepisów prawa rodzinnego i opiekuńczego, zwłaszcza w odniesieniu do praw ojców, zmianę sytemu ubezpieczeń społecznych, tak by przedsiębiorcy niezatrudniający pracowników, prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą płacili składki do ZUS dopiero po uzyskaniu dochodu. Oprócz tego autorzy w 2 petycjach postulowali podjęcie uchwał okolicznościowych w sprawie upamiętnienia 630. rocznicy zawarcia unii w Krewie oraz w sprawie upamiętnienia ofiar Obławy Augustowskiej z lipca 1945 r. Poza petycjami, o których mówiłem, do marszałka Senatu, komisji praw człowieka oraz do innych komórek Senatu i jednostek Kancelarii Senatu napływała liczna korespondencja. W sumie było to 1 tysiąc 471 pism, z tego 381 zatytułowanych jako petycja albo zawierających wnioski, propozycje dotyczące zmiany przepisów prawa. Na każde z nadesłanych pism zainteresowane osoby uzyskały odpowiedź. Komisja prowadziła w 2015 r. także inne formy działalności na rzecz petycji. Od 20 maja 2015 r. była prowadzona kampania informacyjna pt. „Petycja Twoje Prawo”, skierowana do obywateli, organizacji pozarządowych i samorządu terytorialnego. Kampania miała na celu popularyzowanie prawa do składania petycji oraz prezentowanie trybu, w jakim petycje będą rozpatrywane. W ramach tej kampanii komisja praw człowieka była współorganizatorem wspólnie z Instytutem Spraw Publicznych i rzecznikiem praw obywatelskich konferencji „Ustawa o petycjach – impuls dla aktywności obywatelskiej” zorganizowanej w Senacie 15 września 2015 r. Ponadto w ramach „Dnia praw człowieka” 12 grudnia 2015 r. w Senacie komisja praw człowieka była współorganizatorem z rzecznikiem praw obywatelskich panelu dotyczącego prawa do składania petycji.
W podsumowaniu chciałbym stwierdzić, że rozpatrywanie petycji przez Komisję Praw Człowieka, Praworządności i Petycji służy realizacji ważnego prawa obywatelskiego zagwarantowanego w konstytucji. Petycje umożliwiają komisji podejmowanie inicjatyw zmierzających do ulepszenia prawa w sposób zgodny z postulatami obywateli. To po pierwsze. Po drugie, w ciągu kilku lat od rozpoczęcia rozpatrywania petycji obywatelskich w Senacie wyraźnie wzrosła ich liczba i nadal obserwujemy tendencję rosnąca, także ciągle rośnie liczba pism interwencyjnych, które nie są petycjami, ale są załatwiane przez komisję. Można w tym widzieć wyraz zaufania obywateli do Senatu i ważną drogę komunikacji społecznej niezbędnej w demokratycznym procesie legislacyjnym. Po trzecie, petycyjna droga komunikacji Senatu z obywatelami jest przedmiotem szerokich działań informacyjnych, podejmowanych przez komisję. Temu celowi służą konferencje i seminaria organizowane przez komisję, w których uczestniczą podmioty krajowe i zagraniczne oraz zainteresowani obywatele. Po czwarte, posiedzenia komisji są otwarte nie tylko dla zainteresowanych organów i samych petentów, ale także dla przedstawicieli organizacji pozarządowych, obywateli i przedstawicieli mediów. Wszystkie posiedzenia komisji są w całości transmitowane przez internet.
Senator Jan Rulewski wiceprzewodniczący Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji:
Przede wszystkim trzeba wspomnieć, że praca nad petycjami w 2015 r. częściowo odbywała się pod rządami nowej ustawy, nowej, zmienionej ustawy, już tym razem nie w ramach eksperymentu, tylko na podstawie mocno osadzonej na gruncie prawa ustawy, przygotowanej przez parlamentarny zespół do spraw współpracy z organizacjami pozarządowymi przy aktywnym uczestnictwie marszałka Senatu poprzedniej kadencji, jak również naszej komisji, która w trakcie prac inicjowała i wnosiła wiele poprawek.
Jak wiadomo, ta ustawa w gruncie rzeczy – mówię oczywiście o jednym wątku – przede wszystkim rozszerzała możliwość składania petycji na inne organy władzy, tak że nie był to tylko, jak do tej pory, Senat. W gruncie rzeczy obywatelom umożliwiono bezpośredni, łatwy i, bym powiedział, nowoczesny dostęp do każdej władzy i organizacji, które wykonują zadania rządowe, za pomocą internetu w ramach uproszczonych modeli dialogu społecznego, a więc wolnych od biurokracji, wolnych od znaczków pocztowych, wolnych od przychodzenia na posiedzenia.
I taka pierwsza refleksja, bo to państwu obiecałem… Można by przypuszczać, że liczba petycji, które wpłyną – a o tej liczbie mówił pan przewodniczący profesor Seweryński – powinna w przypadku Senatu ulec zmianie, zważywszy, że adresatem petycji jest również Sejm, dziś instytucja niejako centralna w systemie parlamentarnym Polski demokratycznej. Ale okazało się, że zaufanie i wypracowana wcześniej tradycja, rutyna, bym powiedział, sprawność działania komisji spowodowały – i to jest clou tej refleksji – że tych petycji do Senatu napływa więcej. Prawda, że czasem one są zdublowane z takimi samymi petycjami kierowanymi do Sejmu, ale to też oznacza, że nadal w Senacie drzwi dla obywateli pozostają szeroko otwarte.
Druga refleksja to taka, że nigdy dość demokracji. Petycje wskazują, że nawet najlepszy system – a myślę, że taki w Polsce jest budowany – demokracji i tej przedstawicielskiej, i tej parlamentarnej nadal ma swoje puste pola. Petycje, które są kierowane, a wiele z nich, jak już pan profesor podkreślił, zostało przyjętych, oznaczają, że jeszcze występują przestrzenie obywatelskiej niezgody na np. niesprawiedliwe traktowanie przed wymiarem sprawiedliwości, ponoszenie kosztów z tytułu błędu władz, kosztów sądowych, jeszcze do tego bardzo niewielkich, na to, że w systemach emerytalnych występuje jeszcze wiele luk, niedopowiedzeń związanych z gwałtownymi zmianami, w wyniku czego gubi się istota nabytych lub uważanych za nabyte praw.
Ale w petycjach kierowanych do Senatu występuje też – to trzecia refleksja – troska obywateli o, bym powiedział, ogląd państwa. Ciekawa była np. ta inicjatywa, żeby skodyfikować symbole narodowe, a więc godło, flagę czy też hymn. I taka petycja występowała. Oczywiście to tylko garść… Bo teraz cała energia petycyjna narodu, państwa, społeczeństwa może jest kierowana, choć – tak bym powiedział, bo usiłowałem to sprawdzić – w niezbyt wielkim stopniu, w stronę samorządów, organów władzy, uchwałodawcy i sprawujących władzę lokalnych innych instytucji… Dobrze by było… Pan profesor już zapowiedział – a to nas bardzo mocno dyscyplinuje, choć robi on to w taki sposób, że nie można dostrzec tego osławionego bata – że przewiduje się właśnie konferencję. Chodzi o to, żeby po co najmniej roku stosowania – a nawet po dłuższym czasie, bo to chyba teraz, w tych dniach, mija rok stosowania – spojrzeć na ten proces pod rządami nowej ustawy.
W ramach tej trzeciej, ostatniej, refleksji chciałbym podziękować wszystkim, którzy te petycje składali, którzy pomagali nam, przedstawicielom rządu, organizacjom pozarządowym, prawie zawsze uczestniczącym w procesie podejmowania decyzji, i państwu, paniom i panom senatorom, którzy później te petycje przerabiali już na rutynowych posiedzeniach komisji.
Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf – sprawozdanie z działalności za 2015r.:
Działalność Sądu Najwyższego ograniczona jest przepisami ustawy o Sądzie Najwyższym oraz konstytucji. Sąd Najwyższy jest organem władzy sądowniczej powołanym do sprawowania wymiaru sprawiedliwości przez zapewnienie, w ramach nadzoru, zgodności z prawem i jednolitości orzecznictwa sądów powszechnych i wojskowych. Ale to sprawowanie wymiaru sprawiedliwości i zapewnienie nadzoru dotyczy tylko kwestii judykacyjnych, a nie kwestii administracyjnych, stąd też Sąd Najwyższy i pierwszy prezes Sądu Najwyższego nie odpowiadają za działalność sądów powszechnych w zakresie pozajudykacyjnym. Podkreślam to w tej chwili dlatego, że w trakcie obrad w Sejmie padały zarzuty, że nie panuję nad sądownictwem powszechnym w sferze administracyjnej. Od razu, z góry, mówię, że mogę nad tym panować, jeśli mi tę władzę państwo przyznacie. Czyli rozpoznajemy skargi kasacyjne, kasacje, środki odwoławcze, uchwały rozstrzygające zagadnienia prawne, a poza tym, co jest bardzo ważne, protesty wyborcze, stwierdzenie ważności wyborów do Sejmu i Senatu, wyboru prezydenta, ważność referendum ogólnokrajowego, referendum konstytucyjnego, przyjmujemy też skargi na orzeczenia komisji wyborczych w sprawie przyjęcia bądź nie sprawozdania finansowego, co też praktycznie jest bardzo istotne. Dodatkowo Sąd Najwyższy opiniuje ustawy i inne akty normatywne, na podstawie których orzekają i funkcjonują sądy, oraz inne ustawy w zakresie, w którym uzna to za konieczne, celowe, powiązane z wymiarem sprawiedliwości. Stąd też nie opiniujemy wszystkich aktów prawnych, uznając właśnie, że ważne dla nas są tylko te, które dotyczą wymiaru sprawiedliwości albo jakichś konstytucyjnych wartości, na które trzeba zwrócić uwagę w danym akcie. Każda z tych aktywności Sądu Najwyższego stawia przed Sądem Najwyższym inne wyzwania i stanowi odrębną perspektywę oceny i jego działalności.
Oczywiście podstawowym zadaniem Sądu Najwyższego jest funkcja orzecznicza. W tym kontekście w 2015 r. odnotowano nieznaczny wzrost liczby spraw – ale zaznaczam, że nie był to duży wzrost. Najwięcej skarg kasacyjnych wniesiono do izby cywilnej, dalej – do izby pracy, następnie do izby karnej. Do wojskowej wniesiono tylko 12, bo tu jest ograniczony zakres działania. Łącznie wpłynęły 173 zagadnienia prawne, 1 tysiąc 507 zażaleń.
Inne sprawy to są apelacje od orzeczeń sądów wojskowych okręgowych, skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, sprawy z zakresu ochrony konkurencji i konsumentów, skargi na przewlekłość postepowania, skargi o wznowienie postępowania, wnioski o przekazanie sprawy innemu sądowi, sprawy o ułaskawienie oraz, co prawdopodobnie ważne dla państwa senatorów, sprawy dyscyplinarne, także sędziów. W tej ostatniej grupie spraw dyscyplinarnych, w przedmiocie odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, Sąd Najwyższy rozstrzygał 82 sprawy. W 30 sprawach nie utrzymano w mocy orzeczeń poprzedniej instancji, w 17 je uchylono i orzeczono ponowne rozpoznanie, w 9 sprawach zmieniono, w 1 uchylono i umorzono, w 3 uchylono i zmieniono w zakresie kary. Powiem też o tym, co było frapujące w Sejmie: otóż w 1 sprawie zniesiono sędziego ze stanowiska.
Jeżeli chodzi o adwokatów, radców prawnych, notariuszy, prokuratorów, to tylko było 76 spraw. Czyli najwięcej było spraw sędziowskich jako spraw w drugiej instancji.
Ogółem Sąd Najwyższy rozpoznał 10 tysięcy 502 sprawy.
Zgodnie z rozporządzeniem prezydenta z 2015 r. w sprawie ustalania liczby stanowisk sędziowskich w Sądzie Najwyższym oraz liczby prezesów, liczba stanowisk sędziowskich w Sądzie Najwyższym została określona na 93 osoby. Obsada na dzień 31 grudnia wyniosła 84 osoby. Okresowo Sąd Najwyższy korzystał z pomocy 9 sędziów delegowanych przez ministra sprawiedliwości na wniosek pierwszego prezesa Sądu Najwyższego – najwięcej w Izbie Karnej, najmniej w Izbie Cywilnej i ubezpieczeń społecznych. W izbie karnej rotacyjnie orzekali także sędziowie izby wojskowej, ponieważ tam obłożenie jest dość małe.
W Sądzie Najwyższym orzekają sędziowie sądów powszechnych, powołani do Sądu Najwyższego z sądów powszechnych, to jest większość, 60 osób. W kadencji zakończonej w tym roku jest tylko 8 sędziów wojskowych. Reprezentowane jest środowisko naukowe – 14 osób – i adwokackie, przez 1 osobę. Czyli sędziów powszechnych jest 60 w tej chwili. Przy okazji wymieniania liczby sędziów chciałabym wyjaśnić, dlaczego nie została wypełniona ta liczba 93 sędziów, mimo że są pewne zaległości w Sądzie Najwyższym. Wypełnianie tej liczby nie jest takie proste i łatwe, i nie jest bardzo szybkie. To jest pewna procedura, dość długotrwała, kończąca się na panu prezydencie, który powołuje tych sędziów, i przechodząca, tak powiem, przez KRS. Tak że to trwa długo. I jeżeli chcemy przyjąć do Sądu Najwyższego sędziów sądów powszechnych, to musimy także widzieć ich walory orzecznicze, ale w Sądzie Najwyższym – a to jest inne orzekanie niż w sądach powszechnych, bo to jest orzekanie bardziej nad zagadnieniami prawnymi niż nad kazusami. Czyli musimy ich sprawdzić w toku orzekania, w drodze delegacji. Ta delegacja jest na wniosek pierwszego prezesa, a deleguje minister sprawiedliwości. Ostatnio mam pewne kłopoty w tym zakresie.
Jeżeli chodzi o orzeczniczą działalność poszczególnych izb…
Może jeszcze wrócę do tej kwestii: mam pewne kłopoty, ponieważ pan minister nie deleguje mimo moich wniosków – czego dotychczas nie było. W związku z tym może się zdarzyć tak, że nie będziemy mieli kandydatów zweryfikowanych do Sądu Najwyższego, bo nie orzekamy z tymi sędziami, z którymi powinniśmy najpierw poorzekać, żeby zobaczyć, jak to wygląda – chociaż mamy wytypowane osoby bardzo dobre w orzecznictwie sądów powszechnych poprzez te orzekania kasacyjne.
Teraz poszczególne izby. To są bardzo zróżnicowane zagadnienia, to wszystko zostało dość dogłębnie opisane w naszych sprawozdaniach. Chciałabym podkreślić, że stopień złożoności prawa i interdyscyplinarności problemów powoduje, że to orzekanie nie jest orzekaniem prostym i coraz częściej Sąd Najwyższy odwołuje się do prawa międzynarodowego europejskiego, bo musi to robić, i orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka lub Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Największa izba, Izba Cywilna, orzeka oczywiście w największym zakresie, a tematyka jest bardzo obszerna, tak jak obszerne jest całe prawo cywilne. Konkurencja jest tylko w izbie pracy, taka trochę cywilistyczna, a wszystko, cała reszta, jest w Izbie Cywilnej, od prawa handlowego po prawo autorskie. To jest skomplikowany system i interdyscyplinarny charakter tego orzecznictwa. Tu chciałabym przywołać, właśnie jako przykład interdyscyplinarności, która występuje i rodzi trudności, te wszystkie orzeczenia, które dotyczą nieruchomości warszawskich. Bo tutaj rozstrzyga się na przykład zagadnienia przedawnienia roszczeń, ale także na podstawie przepisów k.p.a., i to k.p.a., który już nie obowiązuje, art. 160 k.p.a. Uchwała III CZP 78/14 usunęła wątpliwości odnośnie do waloru ostateczności decyzji nadzorczej, bo później to przedawnienie liczy się od tej decyzji nadzorczej i początek biegu terminu przedawnienia jest związany właśnie z k.p.a.
Podobne związki z prawem administracyjnym wykazują inne uchwały podejmowane w składach powiększonych, dotyczące odpowiedzialności odszkodowawczej, a także dotyczące dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze miasta stołecznego Warszawy, ponieważ również tam jest decyzja nadzorcza i od niej będziemy liczyć i moment przedawnienia, i szkodę.
W orzecznictwie Izby Cywilnej Sądu Najwyższego stale wspiera się istotną dla obrotu prawnego równowagę wartości konstytucyjnych wynikających z art. 2 i z art. 20 konstytucji, czyli społecznej gospodarki rynkowej i sprawiedliwości społecznej. Wspomnianych aspektów dotyczy zwłaszcza uchwała III CZP 73/15 odnosząca się do opłat półkowych, a więc innych niż marża świadczeń za przyjęcie towaru do sprzedaży.
Potrzeba równoważenia interesów społecznych i jednostkowych widoczna jest od szeregu lat w orzecznictwie dotyczącym służebności przesyłu. Ja w zeszłym roku już mówiłam o tym, że brak przepisów intertemporalnych powodował… Sąd Najwyższy stanął przed koniecznością wypełniania luki prawnej przez podejmowanie ad casum wykładni prawa. To oczywiście nie spotyka się z naszą aprobatą, ale bierzemy na własne barki to orzecznictwo i wyprowadzenie na jakieś szerokie wody instytucji służebności przesyłu.
Prawo procesowe jest niezwykle doniosłe i w obrębie prawa procesowego cywilnego jest najwięcej orzeczeń Izby Cywilnej. Chodzi m.in. o wypowiedzi dotyczące właściwości rzeczowej i miejscowej sądów; to rozjaśnienie i wykluczenie pewnych nieprawidłowości.
7 spraw kasacyjnych rozpoznanych w 2015 r. dotyczyło odszkodowań ubezpieczyciela na rzecz ubezpieczonych z tytułu działalności agentów ubezpieczeniowych. To oznacza, że art. 11 ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym troszeczkę chyba szwankuje, skoro jest tak bardzo dużo spraw dochodzących aż do Sądu Najwyższego.
Izba Cywilna dwukrotnie zwróciła się z pytaniami prejudycjalnymi do instytucji europejskich. Chodzi o to, żeby zwrócić państwa uwagę na to, bo to znaczy, że ta zgodność prawa krajowego z prawem Unii Europejskiej nie zawsze jest w wystarczający sposób badana w parlamencie.
W orzecznictwie Izby Karnej dominowały sprawy z zakresu prawa materialnego i procesowego. Pozostałe zagadnienia związane były z prawem unijnym.
Jeżeli chodzi o procedurę, to w sprawie I KZP 21/14 – to jest uchwała pełnego składu Izby Karnej, dlatego o niej mówię – przyjęto, że w postępowaniu kasacyjnym dopuszczalne jest uchylenie zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w części, w jakiej nie zawiera ono rozstrzygnięcia w przedmiocie środka karnego.
Szczególnie ważkiej kwestii z punktu widzenia interesów procesowych oskarżonego dotyczyła uchwała I KZP 4/15, w której stwierdzono, że przepis art. 377 k.p.k. stanowi samodzielną podstawę prowadzenia rozprawy odroczonej w dalszym ciągu w sytuacji, gdy oskarżony, który dotychczas nie złożył wyjaśnień przed sądem, był zawiadomiony o tym, że będzie przesłuchany, i o wcześniejszym terminie rozprawy, został powiadomiony o nowym terminie rozprawy w każdy przewidziany prawem sposób.
Spośród wątków procesowych ważna jest uchwała Izby Karnej dotycząca badan poligraficznych, czyli wariografów.
Istotne znaczenie miało także postanowienie Sądu Najwyższego dotyczące gier na automatach. Tutaj zawieszono postępowanie w 2015 r., ponieważ Trybunał Sprawiedliwości wydaje w tej sprawie orzeczenia i trzeba poczekać na nie.
Wiele uchwał Izby Karnej Sądu Najwyższego dotyczy przepisów szczególnych kodeksu karnego. Takim ciekawym orzeczeniem…
Takim ciekawym orzeczeniem jest sprawa I KZP 5/15, w której uznano, że przedmiotem przestępstwa określonego w art. 299 kodeksu pracy mogą być przechowywane na rachunku bankowym środki pieniężne do wysokości równej wartości korzyści majątkowych. Z kolei w sprawie I KZP 7/15 stwierdzono, że umyślne pozbawienie wolności innej osoby po spełnieniu szczególnych warunków może być uznane za zbrodnię przeciwko ludzkości, której karalność nie podlega przedawnieniu, nawet jeżeli nie realizuje znamion czynu zabronionego określonego w art. 118a §2 pkt 2 k.p.k.
Były 2 uchwały dotyczące nowelizacji k.p.k., ale ta sprawa już jest przebrzmiała, bo już mamy inny k.p.k., więc nie należy brać ich w praktyce pod uwagę, nie będzie się ich brało pod uwagę.
Ważny jest też wyrok, który dotyczył art. 302 §1 k.k., w sprawie niewypłacalności. Brak zaspokojenia nawet 1 wierzyciela jest już wystarczający do tego, żeby przypisać znamiona tego przestępstwa.
Sąd Najwyższy uznał również, że prawomocne postanowienie sądu o utrzymaniu w mocy postanowienia prokuratora o umorzeniu śledztwa w fazie in rem jest orzeczeniem kończącym postępowanie w sprawie, czyli może być zaskarżone kasacją nadzwyczajną.
Przejdę teraz do Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych. Najwięcej spraw dotyczyło ubezpieczeń społecznych. Tutaj wartość przedmiotu zaskarżenia nie jest bardzo mocno określona. Wartość przedmiotu zaskarżenia w ogóle jest niska w sprawach pracowniczych i ubezpieczeń, dlatego tych spraw jest bardzo dużo. To oczywiście jest kwestią parlamentu, czy będzie podwyższał wartość przedmiotu zaskarżenia, czy nie. Stałym postulatem Sądu Najwyższego jest pewne podwyższenie wartości przedmiotu zaskarżenia, skoro podwyższane są płace minimalne i średnie, ale to oczywiście należy do parlamentu. Konsekwencją niepodwyższania jest coraz większy napływ spraw, które nadają się do rozstrzygania w drodze skargi kasacyjnej.
Jeżeli chodzi o izbę pracy, to w pierwszej kolejności wypada zwrócić uwagę na uchwałę powiększonego składu Sądu Najwyższego, która jest bardzo ważna dla pracujących członków zarządu spółek kapitałowych. Stwierdzono w niej, że tytułem do podlegania ubezpieczeniom społecznym przez członka zarządu spółki akcyjnej, ale dotyczy to nie tylko spółki akcyjnej, który zawarł z tą spółką umowę o świadczenie usług w zakresie zarządzania w ramach prowadzonej przez siebie działalności pozarolniczej, jest umowa o świadczenie usług, tj. III UZP 2/15, a nie działalność gospodarcza.
Drugie ważne z punktu widzenia praktyki stosowania prawa ubezpieczeń zagadnienie prawne rozstrzygnięte w roku sprawozdawczym 2015 też odnosiło się do podlegania ubezpieczeniom społecznym, a dotyczyło ubezpieczenia rolniczego. Sąd Najwyższy zajął stanowisko, że brak indywidualnego pouczenia ubezpieczonego przez organ rentowy o obowiązkach wynikających z ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych, tj. obowiązku złożenia w terminie zaświadczenia właściwego organu podatkowego o wysokości podatku od przychodów z prowadzonej pozarolniczej działalności gospodarczej, nie powoduje uchylenia określonego w art. 5a ust. 6 przewidzianego w tej ustawie, a to uchylenie polega na ustaniu ubezpieczenia społecznego. Czyli te osoby nie tracą społecznego ubezpieczenia rolniczego tylko dlatego, że nie zawiadomiły o tym dochodzie, gdyż nie zostały pouczone.
W odniesieniu do problematyki prawa pracy warto zwrócić uwagę na uchwałę, która rozstrzygnęła wątpliwości w przedmiocie zwrotu kosztów sędziemu sądu powszechnego za dojazd. Sąd Najwyższy wyraził zapatrywanie, że sędziemu sądu powszechnego, który ma zgodę na zamieszkiwanie poza siedzibą sądu i na korzystanie z prywatnego samochodu osobowego na przejazdy z miejsca zamieszkania do siedziby sądu, nie przysługuje zwrot kosztów przejazdu ponad kwotę ustaloną przez pracodawcę, co jest po myśli Ministerstwa Sprawiedliwości.
Istotne było także rozstrzygnięcie wątpliwości sądu, które wzbudziła kwestia, czy pracodawca, który zatrudnia co najmniej 20 pracowników, dokonując wypowiedzeń zmieniających, podlega trybowi zwolnień zawartemu w ustawie o tzw. zwolnieniach grupowych, czy też nie. Sąd Najwyższy uznał, że sprawa wymaga wyjaśnienia przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej – co to jest zwolnienie grupowe, czy definitywne… czy wystarczające jest wypowiedzenie zmieniające – i dlatego przekazał sprawę ponownie do sądu powszechnego, żeby ten zadał stosowne pytanie.
Przeprowadzone w 2015 r. wybory prezydenckie, parlamentarne, referendum, wybory uzupełniające do Senatu spowodowały, że zaangażowanie Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w sprawy działalności publicznej było bardzo duże, i miało to wpływ na powstanie większych niż dotychczas zaległości w tej izbie w rozstrzyganiu spraw, nazwijmy to, zwykłych. Jest to wynikiem tego, że kodeks wyborczy i ustawa o referendum zakreślają dla Sądu Najwyższego konkretne terminy i Sąd Najwyższy nie może nie przestrzegać tych terminów, czyli musi odłożyć wszystkie inne sprawy, przepraszam za kolokwializm, na bok i orzekać tylko w sprawie ważności wyborów i referendów itd.
To tyle, jeżeli chodzi o omówienie najważniejszych, w moim przekonaniu, orzeczeń poszczególnych izb. A teraz chciałabym na minutkę zatrzymać się nad działalnością organizacyjną.
Najważniejszą sprawą – poza orzekaniem – jest informacja o orzecznictwie Sądu Najwyższego, i te działania znajdują odzwierciedlenie w wydawanych urzędowych zbiorach orzeczeń. Jest referat do spraw dostępu do informacji publicznej. Zapewnia się aktualne i na bieżąco aktualizowane bazy danych internetowych, jeżeli chodzi o orzeczenia. Są biuletyny, kontynuuje się serie wydawnicze o dość wysokim poziomie intelektualnym – Studia i Analizy Sądu Najwyższego, materiały naukowe oraz studia analizy Sądu Najwyższego. Tematyczny przegląd orzecznictwa został opublikowany kolejny raz, to są roczniki, rokrocznie publikowany jest zbiór orzeczeń Sądu Najwyższego, Sądu Dyscyplinarnego.
Istotne znaczenie ma także działalność rzecznika dyscyplinarnego… przepraszam, rzecznika prasowego, a mianowicie codzienne monitorowanie orzecznictwa Sądu Najwyższego, a także monitorowanie mediów i ewentualne prostowanie niejasności i niedopowiedzeń pojawiających się w mediach.
Podobnie jak w latach ubiegłych, inicjowane były liczne konferencje naukowe w Sądzie Najwyższym. Sędziowie Sądu Najwyższego brali też udział w ogólnopolskiej konferencji poświęconej zaskarżalności orzeczeń i instancyjności postępowań sądowych w świetle regulacji konstytucji w nowym modelu postępowania odwoławczego, kasacyjnego, wznowieniowego. Ta konferencja była organizowana wspólnie z prokuratorem generalnym, ale oczywiście efekty tych rozważań, no, nie będą już miały dużego znaczenia. Była ożywiona współpraca międzynarodowa, ale w pewnych ryzach, tak że nie jest to główne zadania Sądu Najwyższego, choć taka współpraca z sądami jest bardzo pouczająca. Pierwszy prezes Sądu Najwyższego był w Dublinie, w ramach konferencji omawiano związki Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z sądami najwyższymi i ograniczenia dopuszczalności skarg do sądów najwyższych, czyli skarg kasacyjnych, bo nie w każdym państwie one w ogóle istnieją, i są też problemy z zalewem sądów kasacyjnych tymi sprawami, jeżeli nie ma pewnych ograniczeń intelektualnych w tym zakresie. Były konferencje naukowe w Wilnie, w których też uczestniczyli pracownicy i sędziowie Sądu Najwyższego, także w Wiedniu… Nie będę państwa zanudzała tymi wszystkimi liczbami.
Chciałabym podkreślić, że w związku z wyborami parlamentarnymi w Sądzie Najwyższym już drugi raz przebywała reprezentacja OBWE. Podczas tych spotkań poruszano kwestie dotyczące procedury stwierdzania ważności wyborów do Sejmu i Senatu oraz czynnego i biernego prawa wyborczego. Misja OBWE zapoznała się też ze statystykami, tak że uważam, że to było bardzo ciekawe i dla nas, i dla nich. Odpowiedzieliśmy na wszystkie ich pytania.
Chciałabym przedstawić państwu wnioski z działalności Sądu Najwyższego. Jeśli chodzi o funkcjonowanie Sądu Najwyższego w okresie sprawozdawczym, to warunki tego funkcjonowania – i prawne, i faktyczne – nie zmieniły się specjalnie w porównaniu z rokiem poprzednim. Odnotowano nieznaczny wpływ spraw, co na razie nie wpłynęło jednak na średni czas oczekiwania na merytoryczne rozpoznanie sprawy. W Izbie Cywilnej, izbie pracy i Izbie Karnej trwało to 10 miesięcy, no a w Izbie Wojskowej – 2 miesiące. To jest zgodne ze standardami europejskimi, więc uważam, że jest to bardzo dobry wynik. Jest też dużo zagadnień prawnych, które wymagają większego skupienia i dokładniejszego rozważenia niż takie zwykłe sprawy, kasacje czy skargi kasacyjne. Jeśli chodzi o pytania prawne kierowane do Sądu Najwyższego, to jest grupa podmiotów, która jest instytucjonalnie uprawniona do wnoszenia tych pytań, i są to zawsze pytania na wyższym poziomie niż pytania do innego rodzaju sądów. Skargi kasacyjne dotyczą różnych zagadnień. Myślę, że ok. 30% skarg kasacyjnych jest przyjmowanych do dalszego procedowania po tzw. przedsądzie. To chyba więcej niż w latach ubiegłych. Orzeczenia Sądu Najwyższego są dość obszerne. Nie jest to krytykowane, ponieważ jest to bardzo dobry materiał porównawczy dla sędziów sądów powszechnych. Poszczególne zagadnienia są omawiane tak, jakby był to referat naukowy. A czy to jest czytelne dla strony, to już inna sprawa. Ja osobiście wolę takie krótsze uzasadnienia. Mówi się cały czas, że prawo wymaga ulepszenia. Prawodawca bardzo szybko reaguje na różne złe stany faktyczne, przez co często ustawy są źle przygotowane. No, np. k.p.c. właściwie utracił czytelność przez te stałe zmiany. Ale generalnie rzecz biorąc, działalność Sądu Najwyższego i wyniki, jakie osiągnęliśmy, poziom orzecznictwa i liczba rozpatrywanych spraw – to wszystko chciałabym ocenić pozytywnie. Uprzedzając państwa atak, że przydałoby się więcej pokory, a mniej chwalenia się – bo z takimi atakami spotkałam się w Sejmie – powiem tylko, że jestem też pracodawcą i uważam, że sędziom, którzy ciężko pracują, i innym pracownikom Sądu Najwyższego należy się pochwała. I taką pochwałę chciałabym z tej mównicy wygłosić, bo wynik 10 miesięcy, jeśli chodzi o rozstrzygnięcie sprawy, jest naprawdę bardzo dobry. I nie wiem, czy w przyszłym roku da się go powtórzyć w związku z tym, że sędziów jest trochę za mało. To dobre i dość szybkie wyrokowanie jest oczywiście zasługą sędziów, ale także całego personelu, który pracuje w Sądzie Najwyższym, od asystentów do pracowników Biura Studiów i Analiz.











